Archive for lipiec, 2010
Schalke 04 Gelsenkirchen i MSV Duisburg zagrają mecz charytatywny dla rodzin ofiar tragedii podczas Love Parade.
Do dramatu doszło w sobotę, kiedy to podczas dorocznej imprezy techno, która w tym roku odbywała się w Duisburgu, w wyniku ataku paniki śmierć poniosło 20 osób, a ponad 340 doznało obrażeń. Władze miejscowego MSV wyszły z pomysłem rozegrania meczu charytatywnego dla rodzin ofiar. Rywalem drugoligowca miałby być inny zespół z Zagłębia Ruhry – Schalke 04 Gelsenkirchen. Trener wicemistrza Niemiec, Felix Magath, zgodził się na tę propozycję, a do ustalenia została jeszcze data spotkania. Mecz odbędzie się na MSV Duisburg-Arena, która znajduje się zaledwie kilometr od miejsca tragedii.
źródło: pilkanozna.pl
Robert Lewandowski zostanie nowym Davidem Beckhamem” – przewidują niemieckie media i co rusz doszukują się podobieństw Anglika i Polaka.
Odkąd snajper przeszedł do Borussii Dortmund, nie ma odrobiny spokoju, a media śledzą niemal każdy jego krok. Polak podpisał kontrakt z niemieckim klubem w czerwcu 2010 roku i prawie natychmiast 3000 fanów kupiło koszulkę z jego nazwiskiem – informuje portal sportal.de.
W samych superlatywach o Polaku wypowiada się również szkoleniowiec BVB, Juergen Klopp: – Dla mnie Lewandowski to jeden z najbardziej ekscytujących piłkarzy, jakich poznałem w ciągu 10 czy 15 lat – stwierdził. – Nie bez kozery były zawodnik Lecha Poznań otrzymał koszulkę z numerem siódmym. – Mamy nadzieję, że Robert udowodni swoją wartość, bo ma znakomite umiejętności techniczne, a jego strzały są niczym bomby – dodał Klopp.
Jednak 22-letni piłkarz nie chce być porównywany do legendy Manchesteru United. – Media zawsze szukają sensacji. Nie jestem Beckhamem – stwierdził Lewandowski, który zostanie na Signal Iduna Park do 2014 roku.
źródło: futbol.pl
Hiszpański piłkarz Raul Gonzalez Blanco prawdopodobnie podpisze kontrakt z niemieckim Schalke 04 Gelsenkirchen.
Według dwuletniej umowy, rocznie ma zarabiać sześć milionów euro.
Urodzony 27 czerwca 1977 roku w stolicy Hiszpanii Raul, od 16 lat gra w pierwszym zespole Realu Madryt. Jest symbolem tego klubu. Ostatnio pełnił głównie rolę rezerwowego.
Natomiast Portugalczyk Jose Mourinho, który niedawno objął Królewskich, nie widzi dla niego miejsca w zespole.
Według hiszpańskiego dziennika “Marci” napastnik podpisze kontrakt z niemieckim Schalke. Obydwa kluby nie potwierdziły jeszcze tej informacji, ale wiadomo, że szkoleniowiec Felix Magath jest wielkim zwolennikiem sprowadzenia Raula na Veltins Arena.
Miałby on zastąpić Kevina Kuranyi’ego, który odszedł do Dynama Moskwa.
Jeśli dojdzie do transferu między drużynami, dla Schalke będzie to najważniejsze wydarzenie sportowe w ostatnich miesiącach dla niemieckiej drużyny.
Po dokonaniu poważnych wzmocnień władze VFL Wolfsburg zadbały o zatrzymanie w zespole Edina Dzeko oraz Zvjezdana Misimovicia, dotychczasowych liderów mistrza Niemiec z 2009 roku. Wciąż niepewna na Volkswagenarena jest natomiast przyszłość Brazylijczyka Grafite.
W bieżącym okienku transferowym Dieter Hoeness zdołał pozyskać już między innymi cenionego szkoleniowca z Wysp Brytyjskich Stevena McLarena oraz takich zawodników jak Arne Friedrich (etatowy reprezentant Niemiec), Simon Kjaer, wielki talent ze Szwajcarii Nassim Ben Khalifa czy wicekról strzelców chorwackiej ekstraklasy, Mario Mandzukić. “Wilkom” nie udał się sezon 2009/2010, w którym bronili mistrzowskiej korony, i z pewnością w najbliższych rozgrywkach postarają się o rehabilitację.
Edinem Dzeko, który w minionych rozgrywkach był najskuteczniejszym graczem Bundesligi (22 bramki), poważnie interesowały m.in. Manchester City i Juventus Turyn (oferty opiewały na 34 miliony euro!), a reprezentant Bośni i Hercegowiny skłonny był opuścić drużynę Volkswagena. Niekończące się spekulacje przeciął w niedzielę Dieter Hoeness, oznajmiając, że bez względu na pojawiające się propozycje, urodzony w Sarajewie snajper pozostanie w Wolfsburgu przez przynajmniej jeden sezon. Nie jest pewne, czy 24-latkowi wciąż partnerować będzie Grafite, brazylijski król strzelców Bundesligi sprzed roku, który być może zasili tureckie Fenerbahce, a którego z powodzeniem zastąpić może bramkostrzelny Mandzukić.
Równie cenny co Dzeko jest dla Wilków Zvjezdan Misimović. Urodzony w Monachium 28-letni pomocnik to znakomity kreator gry i prawdziwe serce zespołu, który pomimo wielu zadać defensywnych, aż 10 razy w minionym sezonie wpisywał się na listę strzelców. O grającego z prestiżową “10″ na plecach piłkarza mocno walczyło Atletico Madryt, lecz również Misimović nie zdecydował się zmienić otoczenia: Wierzę, że decyzja o pozostaniu w zespole Wilków wyjdzie mi na dobre – stwierdził usatysfakcjonowany wychowanek Bayernu, który na Volkswagenarena występuje od 2 lat. Wszystko wskazuje więc na to, że klub z Dolnej Saksonii włączy się do walki z Schalke, Bayerem i Bayernem o mistrzostwo kraju.
źródło: sportowefakty.pl
Holenderski szkoleniowiec Bayernu Monachium Louis van Gaal ma nadzieję na pracę z piłkarską reprezentacją na najbliższych mistrzostwach świata, które w 2014 roku odbędą się w Brazylii
Van Gaal w minionym sezonie poprowadził Bayern Monachium do tytułu mistrzowskiego, triumfu w Pucharze Niemiec i finału Ligi Mistrzów. Z niemieckim klubem związany jest jeszcze przez rok, ale już planuje kolejną pracę.
“Marzę, aby ponownie być trenerem reprezentacji. Chciałbym teraz zakończyć pracę w Bayernie, ponieważ to jest czas, kiedy wybierani są nowi selekcjonerzy. Dlatego być może za parę miesięcy przedłużę umowę z Bayernem o rok i pracę z reprezentacją narodową rozpocznę dopiero po Euro 2012″ – powiedział na łamach niemieckiego “Kickera” Holender.
Van Gaal pracował z reprezentacją Holandii w latach 2000-2002. Jego praca oceniona była bardzo krytycznie, ponieważ zespół pod jego wodzą nie zakwalifikował się do mistrzostw świata w Japonii i Korei Południowej.
“Mam zamiar być na ławce trenerskiej na następnym mundialu. Mam nadzieję, że tak będzie” – dodał trener mistrza Niemiec.
źródło: sport.pl
Według serwisu IMScouting gol strzelony przewrotką przez Roberta Lewandowskiego był jednym z najładniejszych na świecie w ubiegłym tygodniu.
Polak piękną bramkę zdobył tuż po przyjeździe do Borussii Dortmund w towarzyskim meczu ze Sportfreunde Lotte. Oprócz jego gola wyróżniono trafienie byłego króla strzelców drugiej ligi hiszpańskiej Ewerthona, który trafił w meczu Palmeiras z Santosem, Środkowego obrońcy Dynama Moskwa Denisa Kołodina, który strzelił bramkę Rostowowi, Alexandra Odegaarda z Vikinga, który trafił zza pola karnego w meczu ligi norweskiej przeciw Honefoss i Oleksandra Alijewa z Lokomotiwu Moskwa, który trafił z rzutu wolnego.
źródło: sport.pl
Jagiellonia Białystok w sparingowym spotkaniu rozegranym w austriackim Irdning przegrała 0:1 z wicemistrzem Niemiec, Schalke 04 Gelsenkirchen. Jedyną bramkę meczu strzelił w 40. minucie Brazylijczyk Edu.
Jagiellonia Białystok – Schalke 04 Gelsenkirchen 0:1 (0:1)
0:1 Edu 40
Jagiellonia Białystok: Gikiewicz (46. Sandomierski) – Norambuena, Skerla (46. Kijanskas), Cionek, El Mehdi (46. Lewczuk) – Kupisz (75. Makuszewski), Kascelan (83. B. Pawłowski), Grzyb, Lato – Burkhardt (67. Hermes) – Frankowski (46. Grosicki).
Schalke 04: Schober (46. Unnerstall) – Moritz (46. Reginiussen), Hoewedes (46. Papadopoulos), Metzelder (46. Matip), Uchida (46. Junmin) – Schmitz (46. Kluge), Westermann, Rakitić (46. Mueller), Jones (46. Baumjohann) – Farfan (46. Gavranović), Edu (46. Pourie).
Po tym spotkaniu zakłady sportowe zmieniły kursy na niemiecką drużynę, sprawdź już teraz.
źródło: wp.pl
Włodarze zespołu VFL Wolfsburg są pewni, że Edin Dżeko zostanie w klubie. W ostatnich tygodniach o bośniackiego snajpera walczyły największe kluby piłkarskiej Europy.
Manchester City, Juventus Turyn i AC Milan starały się pozyskać piłkarza, ale 42 miliony funtów, jakie podobno zażądał za niego obecny pracodawca, okazały się dla tych zespołów kwotą zaporową.
W związku z tym nowy manager niemieckiego zespołu, Steve McClaren poinformował, że jest wielce prawdopodobne, że najlepszy strzelec Wolfsburga zostanie w klubie. Sam zainteresowany ujawnił, że chciałby przenieść się do silniejszego zespołu. Jednak aby tak się stało, któryś z zainteresowanych gigantów, musi wyłożyć żądane przez Wolfsburg pieniądze.
źródło: onet.pl
W Bundeslidze w poprzednim sezonie niepodzielnie rządził Bayern. Czy teraz to się zmieni? Felix Magath, trener Schalke 04, ma cichą nadzieję, że tak. Dlatego głośno domaga się pieniędzy na wzmocnienia. Jaka suma go urządza? Przynajmniej 60 milionów euro!
Magath zdaje sobie sprawę, iż klub ma spore problemy finansowe, jednak przekonuje, że tylko pieniądze wyłożone na wzmocnienie zespołu mogą pomóc w ich rozwiązaniu. – Znam wszystkie trudności klubu, ale naprawdę uważam, że powinniśmy wejść na rynek transferowy i kupić kilku zawodników, by stać się konkurencyjną ekipą – powiedział.
- Rozumiem punkt widzenia właścicieli klubu, ale jeśli teraz nie zainwestujemy, to ponownie okazja gry w Lidze Mistrzów może się już nie powtórzyć – zaznaczył. – Musimy grać na najwyższym poziomie, jeśli chcemy zatrzymać sponsorów i najlepszych piłkarzy, a z obecną kadrą tego nie dokonamy. Chcę, by Schalke było konkurencyjną ekipą nie tylko w Niemczech, ale także w Europie – zakończył Magath.
źródło: futbol.pl
W Niemczech gorąca atmosfera wokół piłkarskiej reprezentacji Joachima Loewa. Wszystko zaczęło się od wywiadu z agentem Michaela Ballacka, Michaelem Beckerem, który stwierdził, że w kadrze naszych zachodnich sąsiadów gra “banda gejów”.
Becker wypowiedział te słowa w rozmowie z dziennikarzem “Der Spiegel”, Alexandrem Osangiem na krótko przed mistrzostwami świata w RPA. Jego słowa ujrzały światło dzienne po tym, jak Osang opublikował w ostatnim numerze pisma swój esej zatytułowany “Nowi niemieccy mężczyźni”, w którym utrzymuje (powołując się na słowa Beckera), że w drużynie Joachmia Loewa gra kilku piłkarzy o orientacji homoseksualnej, a jeden z piłkarzy młodego pokolenia jest “pół-gejem”.
Jakby tego było mało, dziennikarz sugeruje, że jeden z byłych reprezentantów Niemiec gotów był ujawnić nazwiska piłkarzy należących do tajemniczej “bandy gejów”.
Podczas ostatnich mistrzostw świata Niemcy byli prawdziwym objawieniem. Ich styl gry był lżejszy i bardziej elegancki. Becker sugeruje, że było to spowodowane faktem, że w drużynie grali homoseksualiści. Co więcej – sugeruje, że gdyby drużyna grała bardziej agresywnie, bez problemu dotarłaby do finału imprezy.
Informacje “Der Spiegel” zostały szybko podchwycone przez światową prasę, a plotki wiele razy obiegły kulę ziemską wzbudzając całą masę spekulacji. Homoseksualizm w piłce nożnej jest bowiem rzeczą, o której w ogóle się nie mówi, można nawet powiedzieć, że to ostatnie tabu futbolu XXI wieku.
Michael Becker odmówił zdementowania oskarżeń, wspomniał jedynie że został “źle zrozumiany” przez dziennikarza. Alexander Osang w odpowiedzi na to stwierdził, że agent Michaela Ballacka opowiadał mu “niewiarygodne historie”, które umieścił w swoim notesie za zgodą rozmówcy.
Angielski “Guardian” zauważa, że reprezentacja Niemiec, która wystąpiła na mundialu w RPA była najmłodszą drużyną od 76 lat i jednocześnie najbardziej zróżnicowaną etnicznie.
Przypomina też, że jedynym jak dotąd niemieckim piłkarzem, który przyznał się do homoseksualizmu był Marcus Urban, gracz Rot-Weiss Erfurt. Zawodnik swoją orientację seksualną wyjawił jednak dopiero po zakończeniu profesjonalnej kariery.
źródło: interia.pl