Archive for marzec, 2011
Problemy z prawem kolanem to przekleństwo Sebastiana Boenischa. Informacja o potrzebie kolejnej operacji załamała reprezentanta Polski. – To był dla mnie szok – przyznaje Boenisch w rozmowie z “Super Expressem”. Urodzony w Gliwicach piłkarz uraz kolana próbuje wyleczyć już od od października 2010 roku. Pierwsza operacja była spowodowana naderwaniem więzadeł krzyżowych, ale po powrocie do treningów szybko problemy z kolanem wróciły i konieczna była artroskopia. Niedawno okazało się, że Boenisch musiał trafić na stół operacyjny po raz trzeci.
Kiedy 23-letni lewy obrońca dowiedział się, że znów musi poddać się zabiegowi był załamany. – To był dla mnie szok. Zadzwoniłem do ojca, żeby poinformował o wszystkim moich szefów z Werderu i trenera Smudę. Na szczęście w klinice w Augsburgu zajęto się mną bardzo szybko i troskliwie. Nie pozwolono mi za dużo myśleć… – mówi Boenisch w wywiadzie dla “Super Express”.
Reprezentant Polski doszedł już do siebie i zapowiada, że się nie podda i zrobi, aby jak najszybciej wrócić na boisko.
- Wytrzymam to drugi raz i wrócę na boisko! Dlatego tak szybko poddałem się ponownej operacji. Mam dopiero 24 lata i chcę wrócić do pełnej sprawności fizycznej, bo wierzę, że przede mną jeszcze wiele lat kariery – przekonuje Boenisch.
źródło: wp.pl
Po zakończeniu obecnego sezonu Bayern Monachium może stracić jedną ze swoich największych gwiazd – Arjena Robbena. Jak donoszą włoskie media, holenderski skrzydłowy w letnim okienku transferowym może trafić do Milanu.
Według “Corriere dello Sport”, Robben będzie chciał opuścić bawarski zespół, jeżeli ten nie zdoła zakwalifikować się do następnej edycji Ligi Mistrzów. Obecnie podopieczni Louisa van Gaala zajmują dopiero 5. miejsce w tabeli Bundesligi i do miejsca gwarantującego udział w eliminacjach do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na Starym Kontynencie tracą 5 punktów.
Zdaniem włoskich dziennikarzy, skrzydłowy reprezentacji Holandii chciałby pójść w ślady swojego przyjaciela Marka van Bommela, który w styczniu przeniósł się z Bayernu do Milanu i szybko stał się kluczową postacią w zespole Massimiliano Allegriego.
źródło: pilkanozna.pl
Dziennikarze hiszpańskiego radia Cadena Ser poinformowali, że pozyskaniem Roberta Lewandowskiego zainteresowana jest Valencia. Nietoperze miałyby być gotowe wyłożyć za “Lewego” 6 mln euro.
Hiszpanie przedstawiają reprezentanta Polski jako ważne ogniwo rewelacyjnego lidera lidera Bundesligi Borussii Dortmund. Zaznaczają, że Lewandowski nie grając zbyt długo, zdobył w tym sezonie 7 bramek. Ze względu na świetną postawę drużyny Juergena Kloppa, wielu z jego zawodników stało się łakomymi kąskami na rynku transferowym. Np. Mats Hummels, Mario Goetze, Shinji Kagawa czy Lucas Barrios.
Podstawowymi napastnikami Valencii są Aritz Aduriz i Roberto Soldado, którzy przyszli na Estadio Mestalla przed bieżącym sezonem
. Ich ligowy dorobek to odpowiednio 9 i 6 trafień.
Cadena Ser mylnie podaje, że Lewandowski jest wychowankiem Legii Warszawa, podczas gdy przy Łazienkowskiej grał
tylko przez kilka miesięcy w sezonie 2005/2006. Wcześniej szkolił
się w Partyzancie Leszno, Varsovii Warszawa i Delcie Warszawa.
“Lewy” trafił na Signal Iduna Park w lipcu minionego roku za ok. 4,5 mln euro z Lecha Poznań, w którego barwach wywalczył mistrzostwo Polski i tytuł
króla strzelców ekstraklasy. Jego kontrakt z Borussią wygasa w czerwcu 2014 roku.
źródło: sportowefakty.pl
Po zakończeniu obecnego sezonu z Schalke Gelsenkirchen odejdzie Felix Magath. Wszystko przez słabe wyniki zespołu prowadzonego przez 57-letniego szkoleniowca w Bundeslidze.
Obecnie Schalke zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w tabeli Bundesligi. Ekipa z Gelsenkirchen na dziewięć kolejek przed końcem sezonu jest całkiem realnie zagrożona spadkiem do drugiej ligi!
Dużo lepiej Schalke spisuje się w pucharach. Drużyna prowadzona przez Magatha ma dużą szansę na awans do 1/4 finału Ligi Mistrzów. Ponadto zespół z Zagłębia Ruhry zagra w finale Pucharu Niemiec.
źródło: futbol.pl
Lider Bundesligi Borussia Dortmund dostanie dodatkową premię w wysokości 4 milionów euro od swojego sponsora firmy Evonik za zdobycie mistrzostwa Niemiec.
Właściciel chemicznej firmy Evonik Klaus Engel ogłosił decyzję o dodatkowej premii na łamach gazety Handelsblatt. – W tym momencie wychodzimy bardzo dobrze na sponsorowaniu Borussii – powiedział Engel.
Klub z Westfalii dostaje każdego sezonu od Evonik 7,5 miliona euro.Po 25. kolejkach Borussia jest liderem Bundesligi z 12 punktami przewagi nad drugim Bayerem Leverkusen. Do końca rozgrywek pozostało 9 meczów.
źródło: sport.pl
Robert Lewandowski znalazł się w jedenastce kolejki “Kickera”. Niemcy wysoko ocenili Lewandowskiego i Łukasza Piszczka.
Tylko Robert Lewandowski i Sven Bender otrzymali od “Kickera” notę 2 (w skali 6-1, gdzie 1 to klasa światowa). Lewandowski zdobył jedyną bramkę w meczu i dał tym samym Borussii trzy punkty. Wysoko oceniony został także Łukasz Piszczek, który zapracował na notę 2,5. Równie wysoko został oceniony jeszcze Mario Goetze.Najlepszym piłkarzem meczu był jednak bramkarz FC Koeln. Michael Rensing uchronił swoją drużynę przed znacznie wyższą porażkę i dostał od “Kickera” notę 1. Rensing wraz z Lewandowskim zostali wybrani także do jedenastki 25. kolejki Bundesligi.
źródło: sports.pl
Bardzo niepewna jest przyszłość szkoleniowca Bayernu Monachium, Louisa van Gaala po przegranym 0:1 meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen. Prezes “Bawarczyków’, Karl-Heinz Rummenigge nie chciał dyskutować o tym, czy holenderski trener pozostanie dalej na swoim stanowisku.
Van Gaal prawie przegrał walkę o mistrzostwo Niemiec i jedynie triumf w Lidze Mistrzów pozwoli mu utrzymać posadę, jednak nie wiadomo, czy cierpliwość włodarzy i kibiców bawarskiego klubu nie skończy sie wcześniej.
- Musimy akceptować porażki, nawet jeżeli bywaja bolesne – tłumaczył Van Gaala Rummenigge. – Mamy jeszcze szansę na to, by powalczyć o wygranie rozgrywek ligowych, nie możemy się poddawać – dodał.
- Naszym celem jest zajęcie drugiego miejsca w Bundeslidze no i nadal liczymy się w Lidze Mistrzów, nie możemy o tym zapominać – powiedział Holender. – Ten sezon nie jest zbyt dobry dla Bayernu, ale nie poddajemy się.
Tymczasem włoski dziennik “Tuttosport’ poinformował, iż od przyszłego sezonu Van Gaal może poprowadzić Juventus Turyn. Ostatnie wyniki “Starej Damy” nie napawają kibiców optymizmem. Po dwóch porażkach prezes klubu, Andrea Agnelli, przyznał, że trener Luigi Del Neri pozostanie na stanowisku tylko do końca sezonu.
źródło: onet.pl
Borussia Dortmund, mająca już niemal pewny występ w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, myśli o wzmocnieniach. Na celowniku klubu z Westfalii znaleźli się dwaj gracze z klubów Bundesligi.
Jak donoszą niemieckie media, Juergen Klopp po sezonie zamierza ściągnąć na Signal-Iduna Park dwóch graczy. Pierwszy to napastnik Borussii Moenchengladbach, Marco Reus, drugi to pomocnik VfB Stuttgart, Christian Traesch.
Zdaniem “Sport Bild”, Borussia jest głównie zainteresowana graczami ze spadkowiczów Bundesligi, ponieważ tacy piłkarze kosztują znacznie mniej, niż gwiazdy ligowych potentatów. Ekipa z Moenchengladbach zajmuje obecnie ostatnie, a Stuttgart przedostatnie miejsce w tabeli.
21-letni Marco Reus ma jeszcze do wypełnienia 4-letni kontrakt z Borussią Moenchengladbach, jednak w przypadku spadku z ligi, z pewnością będzie nalegał na transfer. Piłkarz znany ze swojej ofensywnej wszechstronności w tym sezonie strzelił sześć goli i zaliczył siedem asyst.
Z kolei Traesch związany jest kontraktem z VfB do 2012 roku. To środkowy pomocnik, mogący grać również w obronie. Niemiecka prasa sugeruje, że za obu graczy klub z Dortmundu zapłaciłby 17,5 miliona euro. Ta kwota może jednak ulec zmniejszeniu, jeśli kluby Reusa i Traescha spadną do drugiej Bundesligi.
źródło: interia.pl
Po raz czwarty w historii udało się piłkarzom MSV Duisburg awansować do finału Pucharu Niemiec. Drugoligowy zespół pokonał we wtorkowym półfinale Energie Cottbus 2:1 (1:0). W środę zawodnicy z Duisburga poznają swojego rywala. 21 maja w Berlinie o trofeum powalczą ze zwycięzcą spotkania Bayern Monachium – Schalke Gelsenkirchen.
źródło: wp.pl