Archive for grudzień, 2011
Omer Toprak nie zagra do końca roku. Powodem absencji obrońcy Bayeru Leverkusem jest uraz, którego doznał w spotkaniu z Herthą Berlin w listopadzie. Oznacza to, że piłkarz nie wystąpi jeszcze w przynajmniej dwóch meczach.
Niemiec tureckiego pochodzenia nabawił się urazu miednicy i nie może występować przez kilka miesięcy. Sztab medyczny Bayeru Leverkusem przyznał, że stan piłkarza nie pozwala mu na grę w ligowych meczach.
Toprek w tym sezonie zagrał w 13 meczach, zdobył dwie samobójcze bramki.
Zawodnicy Bayeru Leverkusem w najbliższym czasie zmierzą jeszcze z Hannoverem 96, który zajmuje obecnie 8 miejsce w Bundeslidze, oraz 15 w tabeli FC Nurnberg.
źródło: futbol.pl
Jak donoszą niemieckie media, Schalke 04 Gelsenkirchen zainteresowało się transferem Lukasa Podolskiego. Reprezentant Niemiec mógłby być dobrym następcą dla Raula, jeśli Hiszpan zdecyduje się na rozstanie z klubem.
Hiszpański snajper z powodzeniem występuje na Veltins-Arena od czerwca 2010 roku, gdy opuścił Real Madryt, ale jego lukratywny kontrakt wygaśnie latem przyszłego roku, a coraz głośniej mówi się o jego możliwych przenosinach do Kataru. W tej sytuacji, według doniesień dziennika “Bild”, Schalke miałoby się zwrócić w stronę Podolskiego, który wielokrotnie łączony był z możliwością odejścia z FC Koeln.
Komentarza na ten temat nie chciał udzielić dyrektor sportowy klubu z Gelsenkirchen. – Lukas to świetny piłkarz, który ma kontrakt w Kolonii. Nie powiem nic więcej – stwierdził Horst Heldt.
Podolski jest wyceniany na około 15 milionów euro, a Schalke miałoby sfinansować jego umowę kosztem zarobków Raula i Jeffersona Farfana, którego kontrakt również dobiega końca.
Czy dojdzie do transferu z udziałem Polskiego zawodnika pomiędzy klubami? Sprawdź jak oceniają szanse transferu Podolskiego zakłady bukmacherskie
źródło: onet.pl
Robert Lewandowski strzelił swojego 10. gola w tym sezonie Bundesligii. Trafienie Polaka nie wystarczyło jednak Borussii Dortmund do odniesienia zwycięstwa w meczu ze swoją imienniczką w Moenchengladbach.
Mistrzowie Niemiec, po prestiżowych zwycięstwach w Monachium z Bayernem i w derbach Zagłębia Ruhry z Schalke 04, pojechali na mecz do Moenchengladbach, aby zmierzyć się z rewelacyjnie spisującą się w tym sezonie Borussią. Podopieczni Juergena Kloppa zaczęli z Robertem Lewandowskim i Łukaszem Piszczkiem w podstawowym składzie. Znowu na ławce rezerwowych wylądował Jakub Błaszczykowski, który w poprzedniej kolejce znakomicie spisał się w konfrontacji z Schalke.
Przed przerwą goście mieli lekką przewagę, ale nie wypracowali sobie zbyt wielu okazji bramkowych. W 14. minucie Lewandowski wpadł w pole karne rywala, już minął nawet bramkarza i podawał z ostrego kąta, lecz za akcją Polaka nie podążył żaden z partnerów.
W 40. minucie do akcji ofensywnej podłączył się Piszczek. Prawy obrońca ekipy z Dortmundu wywalczył rzut rożny. Z kornera dośrodkował Mario Goetze, a Lewandowski strzałem głową posłał piłkę do siatki! To był dziesiąty gol “Lewego” w tym sezonie!
Po zmianie stron goście starali się kontrolować przebieg gry, generalnie wychodziło im to dobrze, bo gospodarze nie mieli okazji bramkowych. W 71. minucie Mike Hanke, przez nikogo niepokojony, prowadził piłkę przed polem karnym mistrzów Niemiec, w końcu strzelił z około 18 metrów i trafił idealnie przy słupku.
Kwadrans przed końcem w idealnej sytuacji znalazł się Goetze, lecz reprezentant Niemiec nie zdołał pokonać Marc-Andre Stegena strzałem z kilku metrów. Zaraz po tej akcji na boisku pojawił się Błaszczykowski, który zastąpił Kagawę. W 78. minucie Lewandowski główką umieścił piłkę w siatce, ale gol nie został uznany, gdyż wcześniej arbiter odgwizdał spalonego.
Strata dwóch punktów w Moenchengladbach sprawiła, że mistrzowie Niemiec przestali być liderem Bundesligii. Potknięcie ekipy Kloppa wykorzystał Bayern Monachium, który rozgromił na swoim stadionie Werder Brema 4-1. Po dwa gole w tym spotkaniu zdobyli Franck Ribery i Arjen Robben. Holender, pojawił się na boisku w 60. minucie, a obydwa trafienia zanotował skutecznie egzekwując rzuty karne.
W innym sobotnim meczu 15. kolejki Bundesligii VfB Stuttgart zremisował 2-2 z 1.FC Koeln. Dwa gole dla gości (obydwie z rzutów karnych) zdobył Lukas Podolski. Sławomir Peszko przebywał na boisko 86 minut i to faulu na nim arbiter podyktował pierwszą “11″. Inny reprezentant Polski z klubu z Kolonii – Adam Matuszczyk nie pojawił się na boisku.
źródło: interia.pl
Ogromnego pecha miał we wtorkowym meczu z Olympique Marsylia Sebastian Kehl. Pomocnik Borussii Dortmund w 32. minucie opuścił boisko na noszach. Borussia przegrała z Olympique 2:3, ale sam mecz pozostał w cieniu kontuzji, jakiej w 29. minucie nabawił się Sebastian Kehl. Pomocnik Borussii w polu karnym próbował oddać strzał głową na bramkę Marsylii, kiedy z całej siły w głowę kopnął go próbujący interweniować Stephane Mbia. “Brutalne kopnięcie zaszokowało Dortmund” – napisał dziennik “Bild”.
Szkoleniowiec Borussii Juergen Klop, gdy tylko zobaczył zdarzenie jakie miało miejsce w polu karnym Olympique, zszokowany złapał się za głowę. Sztab medyczny natychmiast ruszył na pomoc piłkarzowi. Pojawiła się krew cieknąca z okolic oka. Badanie wykażą, czy zostało ono uszkodzone.
Kehl to już trzeci piłkarz BVB, który w ostatnim czasie nabawił się poważnej kontuzji. Na początku listopada złamania kości twarzy doznał Neven Subotić. Z kolei dwa tygodnie temu w meczu LM z Arsenalem Sven Bender opuścił boisko z podwójnym złamaniem szczęki.
źródło: wp.pl
W meczu na szczycie niemieckiej Bundesligi Borussia Dortmund zremisowała na wyjeździe z Borussią M’gladbach 1:1. Swoją 10. bramką w sezonie zdobył Robert Lewandowski.
Dortmundczycy od pierwszych minut meczu atakowali, a Robert Lewandowski kolejny raz był wyróżniającym się zawodnikiem. Pierwszą bramkę mógł zdobyć już w 14. minucie, ale po minięciu bramkarza, piłkę zdołał mu wybić obrońca.
Polski napastnik dopiął swego tuż przed końcem pierwszej połowy. Kolejny raz popisał się świetnym wyskokiem i po rzucie rożnym skierował piłkę do bramki. To jego pierwsza bramka w meczu wyjazdowym Bundesligi, a 10. w tym sezonie.
Po przerwie wciąż atakowali goście. Gladbach straszyło groźnymi kontrami, ale sytuacji bramkowych miało jak na lekarstwo. W 72. minucie gospodarze świetnie rozegrali piłkę w środku pola, a Hanke mocno strzelił zza pola karnego. Weidenfeller nie zdążył zareagować i było 1:1.
Klopp bardzo chciał wygrać – wprowadził na boisko Błaszczykowskiego, Barriosa i Perisica – na nic się to jednak zdało. Dortmund traci punkty i spada na drugie miejsce w tabeli. Borussia M’gladbach w tym momencie jest trzecia. Prowadzi Bayern.
źródło: sport.pl
Peruwiański piłkarz Werderu Brema Claudio Pizarro będzie gotowy do gry w sobotnim (godz. 15.30) meczu przeciwko Bayernowi Monachium w 15. kolejce niemieckiej ekstraklasy. Napastnik pauzował ostatnio z powodu urazu więzadeł w kolanie.
“Przeprowadziliśmy testy obciążeniowe i wygląda to dobrze” – powiedział trener Werderu Thomas Schaaf.
Szkoleniowiec dał natomiast kilka dni wolnego swojemu bramkarzowi Timowi Wiese. W środę bowiem zmarł jego ojciec.
Po 14 kolejkach Bayern Monachium z dorobkiem 28 punktów zajmuje trzecie miejsce. Werder Brema jest tuż za nim mając dwa oczka straty. W tabeli prowadzi Borussia Dortmund, ale za nią jest jej imienniczka z Moenchengladbach. Obie ekipy mają po 29 punktów i także spotkają się ze sobą w sobotę.
źródło: przegladsportowy.pl