“Robert Lewandowski jest na fali. Wspaniale gra w Bundeslidze, strzela gole i coraz więcej zarabia” – pisze “Super Express”, informując za niemieckim “Sport Bildem”, że polski napastnik Borussii Dortmund właśnie dostał od klubu nagrodę. Po meczu z Borussią Moenchengladbach nasz snajper wzbogacił się o 180 tys. euro (ok. 800 tys. złotych). Sport Bild” twierdzi, że Lewandowski dostał premię, bo zagwarantował ją sobie w kontrakcie. Były zawodnik Lecha Poznań ma w umowie z Borussią klauzulę zapewniającą wzrost rocznych zarobków o 180 tysięcy euro po 20 meczach, które rozpocznie w podstawowym składzie drużyny mistrza Niemiec.
Zarabiający do tej pory 1,5 mln euro “Lewy” swoją normę wyrobił już po raz drugi, bo w spotkaniu BVB z Gladbach znalazł się w wyjściowej “jedenastce” swego zespołu po raz 40.
Co ważne, Niemcy nie zazdroszczą Polakowi finansowych sukcesów. “Lewandowski jest wart każdego centa, którego dostaje. Gra fantastycznie, wyrósł na gwiazdę drużyny” – pisze “Sport Bild”.
“Dobra gra opłaca się Lewandowskiemu nie tylko w klubie. Także na rynku marketingowym. Już ma intratne kontrakty reklamowe z Coca-Colą, Gillette, Nike. A następni chętni czekają w kolejce”.
Również zakłady sportowe podniosły swoje kursy na Polskiego zawodnika grającego u zachodnich sąsiadów.
źródło: sport.pl
